Mariavitismo

El Vikipedio, la libera enciklopedio
Saltu al: navigado, serĉo
La mariavita emblemo kun la devizo: Ĉio por pli granda gloro de Dio kaj pietato por la Plej Sankta Virgulino Maria
Feliksa Magdalena Maria Franciszka Kozłowska aŭ Feliksa Kozłowska, fondintino kaj spirita zorgantino de mariavitismo, de kredantoj nomata Panjo kaj konsiderata sanktulino
Paroĥa preĝejo (de malnov-katolikaj mariavitoj) de Sankta Johano Baptisto en Leszno apud Varsovio
La mariavita arĥiepiskopo d-ro Johano Mario Miĥaelo Kowalski, sanktulo, martiro kaj doktoro de la Eklezio, esperantisto
Episkopo esperantisto en la mariavita religio Maria Filip Feldman
La memortabulo pri arĥiepiskopo esperantisto Johano Mario Miĥaelo Kowalski en la mariavita katedralo t.e. Sanktejo de Mizerikordo kaj Amo en Płock
La tombotabulo de la episkopo esperantisto Maria Filip Feldman en la kripto de la mariavita katedralo t.e. Sanktejo de Mizerikordo kaj Amo en Płock
Blazono de mariavitaj episkopoj
Mapo de la Diocezoj kun la mariavitaj preĝejoj
La Mariavita Preĝejo de Mizerikordo kaj Amo en Płock
La Mariavita Preĝejo de Mizerikordo kaj Amo en Płock
La tomboŝtono de mariavita episkopo-esperantisto Maria Szymon Bucholc en la mariavita tombejo en Płock
La tomboŝtono de eposkopo-esperantisto Maria Jakub Próchniewski en la mariavita Preĝejo de Mizerikordo kaj Amo en Płock
La tombotabulo de episkopo-esperantisto Maria Bartłomiej Przysiecki en la kripto de la mariavita katedralo t.e. Sanktejo de Mizerikordo kaj Amo en Płock

Mariavitismo. Religia movado naskiĝinta en Polujo (Płock) en 1887, en la naskiĝjaro de Esperanto. La Mariavitoj vidas en tio signon, ke ĉiu adepto de Mariavitismo devas posedi Esperanton[mankas fonto]. Iniciatinto estis „Panjo“ Feliksa Kozłowska, antaŭe katolika monaĥino, estis pluraj pastroj esperantistoj /ekz. pastro Furmanik Adam Maria Bazyli (1870-1957), estinte paroĥestro en paroĥejo en Leszno apud Varsovio li organizis E-kongreson sub gvido de Felikso Zamenhof kaj ekz. sekva pastro, grafo Maria Wawrzyniec Rostworowski (1924-2008)[1]. /, ankaŭ pluraj episkopoj: episkopo-esperantisto Maria Filip Feldman li loĝis en Płock (ĉe la strato Dobrzyńska 27) li i.a. prizorgis la "Mariavitan Junularon" (li persone partoprenis la UK de Esperanto kaj aliajn E-aranĝojn), sekva episkopo-esperantisto estis Maria Michał Sitek, kaj eĉ estis unu arĥiepiskopo d-ro Johano Mario Miĥaelo Kowalski (aŭ Maria Michał Kowalski), ĉefulo de mariavita religio (li ankaŭ loĝis en Płock), esperantisto kaj li instruis persone Esperanton, laŭ lia ordono ĉiuj mariavitaj pastroj devas posedi Esperanton kaj en ĉiuj mariavitaj lernejoj Esperanto estis instruata, krome 6 aliaj episkopoj-esperantistoj: Maria Feliks Tułaba, Maria Franciszek Rostworowski, Maria Szymon Bucholc, Maria Jakub Próchniewski, Maria Andrzej Gołębiowski, Maria Tytus Siedlecki kaj Maria Bartłomiej Przysiecki. Komence la mariavita movado estis kaŝa, sed post la ekskomuniko de la Roma papo en 1906 ĝi malkaŝe deklaras sin kiel nova (registrita) eklezio. Mariavitismo distingiĝas de la romkatolikismo: Diservoj okazas en nacia lingvo. Celibato estis forigita, la pastroj edziĝas kun pastrinoj. Pastroj povas esti ne nur viroj (iam ekzistis 57 pastrinoj kaj 1 arĥiepiskopino). Pekkonfesoj okazas ne antaŭ pastro, sed senpere antaŭ Dio mem. Estas permesite al ĉiuj legi ĉiujn librojn. Forestas devigaj fastoj. La pastroj ne estas pagataj. Ĉefa sidejo: la Sanktejo de Mizerikordo kaj Amo en Płock. La pastro devige posedas Esperanton. La eklezio eldonas gazeton en Esperanto („La Juna Mariavito“ kaj „Renkonte al la Suno“.

Mariavitismo kaj Esperanto[redakti | redakti fonton]

Niestety w wyniku zniszczeń wojennych zachowały się bardzo nieliczne dokumenty rzucające światło na początki zainteresowania esperantem wśród duchowieństwa mariawickiego. Najwcześniejszym dokumentem źródłowym, na jaki udało mi się natrafić, pokazującym skalę zainteresowania duchowieństwa mariawickiego esperantem, jest Księga Adresowa Esperantystów Polskich (Adreslibro de Pollandaj Esperantistoj) autorstwa Jana Zawady (Johano Zawada) z 1931 roku. Figurują w niej nastpujący duchowni mariawiccy (Podaję tu dane według pisowni w wyżej wymienionej Księdze, niejednokrotnie z błędami w nazwiskach (Kilka już poprawiono dum tradukado - E. Kozyra). Podane imiona w niektórych przypadkach są imionami chrzestnymi, w innych zakonnymi - przypisek red.) ks. Franciszek Anioł Miazga, ks. Cyryl Żmudzki, ks. Serafin Bołłoczko, ks. Roman M. Augustyn Gostyński, bp Wacław Bartłomiej Przysiecki, ks. Józef Antoni Hrynkiewicz, ks. Hieronim Skrzypiciel, ks. Roman Szczepan Zasadziński, ks. Adam Furmanik, Anna Furmanik - diakonisa, Czesław Orzechowski - diakon, ks. Sebastian Zbichorowicz (Poprawiono dum la tradukado - E. Kozyra), ks. Feliks Mateusz Szymanowski-Korwin, ks. Alfons Jałosiński, ks. Stanisław Tytus Siedlecki, bp Leon Andrzej Gołębiowski, ks. Jakub Łuszczewski (Poprawiono dum la tradukado - E. Kozyra), ks. Tadeusz Bucholc, bp Filip Feldman (Maria Filip Feldman), ks. Jan Kazimierz Kaczyński, arcybiskup Jan Michał Kowalski (Johano Mario Miĥaelo KowalskiMaria Michał Kowalski), ks. dr Ignacy Józef Leliwa-Kopystyński, ks. Pius Milewski, ks. bp Jakub Roman Próchniewski (Poprawiono dum la tradukado - E. Kozyra), ks. Jan Mikołaj Rżysko, ks. Fabian Jarzymowski, ks. Szymon Bucholc, ks. Leon Mikołowski, ks. Franciszek Wawrzyniec Rostworowski (Maria Wawrzyniec Rostworowski), ks. M. Alojzy Gromulski, ks. J. Wincenty Nowakowski, ks. Józef Barnaba Gromulski (korektita dum la tradukado - E.Kozyra), ks. Jan Polikarp Adamiec, ks Feliks Tułaba (Litwa). W sumie Księga wymienia nazwiska 34 duchownych mariawickich. Dla porównania, w tym samym spisie znajdujemy nazwiska zaledwie 28 nieporównywalnie przecież liczniejszych ksiży rzymskokatolickich. Brat kapłan Franciszek M. Wawrzyniec Rostworowski (Maria Wawrzyniec Rostworowski) wymienia jako ówczesnych esperantystów ponadto opuszczonych w wyżej wymienionym spisie kapłanów mariawickich: Józefa M. Czesława Poradowskiego, Józefa M. Stanisława Szymanowskiego, Jana M. Bernarda Kuklę, Stanisława M. Bogdana Jaworskiego, Franciszka M. Felicjana Włodarczyka, Franciszka M. Feliksa Anielaka, Stefana M. Paschalisa Górę; diakonów: Feliksa M. Franciszka Kamińskiego, Wacława M. Piotra Maciejca, Józefa M. Gabriela Kramera, Bronisława M. Klemensa Kamińskiego, Henryka M. Fidelisa Pilachowskiego, Wacława M. Innocentego Gołębiowskiego (Poprawiono dum la tradukado - E. Kozyra), Wiktora M. Lucjana Wierzbickiego, Andrzeja M. Romualda Gawrysiaka, Stefana M. Romana Rusznicę, Szczepana M. Tomasza Awęckiego, Stanisława M. Władysława Więcławskiego, Władysława M. Jan Siudra, Leona M. Sebastiana Podsiadłę i kleryków: Jana M. Michała Sitka (Maria Michał Sitek), Stanisława M. Tadeusza Michałka, Stanisława M. Mirosława Siudra, Wacława Chrzanowskiego, Jana M. Rafała Mirosa, Pawła M. Wiesława Urbana. W 1931 roku, w wyniku tak dużego zainteresowania esperantem powstała Mariawicka Liga Esperancka (Mariavita Esperantista Ligo - MEL). W październiku 1931 roku w Płocku ukazuje się pierwszy numer dwujzycznego, polsko-esperanckiego pisma „Rekonte al la Suno” („Na spotkanie Słońca”) - organu MEL pod redakcją Adama Furmanika. Na pierwszej stronie pierwszego numeru pisma znajdujemy wyjaśnienie, iż „Rekonte al la Suno” nie jest oficjalnym pismem ruchu mariawickiego, lecz jedynie organem Mariawickiej Ligi Esperantystów. Z nieznanych dziś powodów w sumie ukazały się zaledwie 3 numery pisma. Trudno powiedzieć, co legło u podstaw takiego zainteresowania duchowieństwa mariawickiego esperantem. Niewątpliwie duży wpływ na spopularyzowanie tego języka wśród duchownych mariawickich miał brat kapłan Adam M. Bazyli Furmanik, który nauczył się esperanta jeszcze jako osiemnastolatek, już w roku 1888, a więc zaledwie w rok po opublikowaniu przez Zamenhofa pierwszego podręcznika tego języka. Już jako młody chłopak był członkiem Światowego Związku Esperantystów, a także jego delegatem na swoim terenie. Jako duchowny w swojej parafii w Lesznie koło Warszawy zorganizował koło Polskiego Związku Esperanckiego. Pozostał on zresztą bardzo aktywnym esperantystą do samej śmierci. Mówiąc o istotnej roli brata kapłana Furmanika należy jednak pamitać, że sprowadzanie całego zagadnienia jedynie do jego działalności popularyzatorskiej byłoby dużym uproszczeniem i spłyceniem całej sprawy. Niewtpliwie mariawici odnaleźli w idei Zamenhofa dużo elementów swego własnego programu społecznego. Widziano w nim drogę prowadzącą do powszechnego pokoju i braterstwa. Na stronie 3 pierwszego numeru „Rekonte al la Suno” czytamy: "Drodzy czytelnicy, niewątpliwie zastanawiacie się, w jakim celu nasza MEL w swoim pisemku na okładce nosi ten oryginalny tytuł „W stronę Słońca” [...] Naprawdę tytuł jest tylko symboliczną wskazówką [...]. Chce on skutecznie pokazać wam coś wyższego, wiecznego! [...] Esperanto ze swoją WEWNĘTRZNĄ IDEĄ [...] szeptem prawie podpowiada: Obudźcie się ludziska i trzeźwo, odważnie idźcie do przodu - całą siłą swoich dusz: NA SPOTKANIE SŁOŃCA IDEALNEGO". Podobnie w „Templariuszu” (nr. 1/1933) czytamy: "Esperanto to ideał językowy, najcudniejszy symbol powszechnego odrodzenia we wszystkich dziedzinach życia społeczeństw." Z drugiej strony widziano w esperancie środek propagowania idei mariawickich w świecie. W pierwszym numerze „Rekonte al la Suno” znajdujemy artykuły dotyczce historii i doktryny mariawickiej oraz zapowiedź odpowiedzi na antymariawicki artytkuł zamieszczony w „Espero Katolika” - organie rzymskokatolickiej ligi esperanckiej (IKUE). Intencją duchowieństwa mariawickiego było wprowadzenie esperanta jako drugiego - obok narodowego - języka znanego przez każdego wiernego. W naturalny sposób przy nauczaniu esperanta wśród wiernych skoncentrowano się szczególnie na młodzieży. Z pojedynczych informacji, do których udało mi się dotrzeć, wynika, że w roku 1929 powstała w Lesznie (z siedzibą w Domu Ludowym Lesznie-Błoniu) organizacja pod nazwą Juna Esperantisto Mariavito (Młody Esperantysta Mariawita). W tym samym roku brat kapłan Filip Feldman założył w Płocku mariawicką grupę młodzieżową Mariavita Junularo (Młodzież Mariawicka) działajca przy Świątyni Miłosierdzia i Miłości. Kurs esperanta ukazywał się także w miesięczniku Związku Młodziey Mariawickiej „Templariusz”, w dziale „Poradnik dla samouków”, gdzie zamieszczano lekcje z kilku dziedzin mające podnieść ogólny poziom wykształcenia młodzieży mariawickiej. Były one zalecane do przerabiania samodzielnego lub w oddziałach przyparafialnych zwizku Templariuszy, a z których - w zamiarze - wszyscy mieli zdawać później egzamin. Rubryka „Esperanto” znajdowała się tam obok takich jak na przykład „Higiena” czy „Zasady dobrego wychowania” . "A trzeba wiedzieć, że całe nasze Rycerstwo ma obowiązek wskazany przez Dowódcę Generalnego, przerobić drukowany w „Templarjuszu” materiał naukowy. W swoim czasie wszyscy, oprócz maturzystów, będą przez specjalną naszą Komisję z niego egzaminowani. Chcemy, aby młodzież nasza stanęła na odpowiednim poziomie oświatowym („Templariusz”, grudzień 1933 - dopisek red.). Już w pierwszym numerze pisma, z maja 1933 roku znalazł się artykuł propagandowy dotyczący języka esperanto oraz opis jego ogólnych zasad. Po krótkim wstępie dotyczącym powstania esperanta czytamy tam midzy innymi: "Nareszcie więc dobrej woli synowie Ludzkości otrzymali dar niebios o nieobliczalnej wartości, którym jest właśnie międzynarodowy język Esperanto. Opatrzność pozwoliła tego dokonać dopiero, gdy czasy dojrzały na nadchodzące tajemnicze żniwo Epoki Ducha Świętego, Czterdzieści pięć lat temu w r. 1887 w Polsce Dr Zamenhof ofiarował ludzkości zwycięskie esperanto. W nowej epoce współpracy międzynarodowej na rzecz tryumfu królestwa Bożego na ziemi templarjusze posiadać bdą dwa rodzinne, swoje własne niepożyczone języki: narodowy polski i wszechludzki Esperanto. Będziemy mogli dziki temu wyciągać porozumiewawczo dłoń umysłu i serca poza horyzonty własnej Ojczyzny, aby podzielić się ze współbraćmi wszystkich narodów potężną Sprawą Bożą". W sumie jednak w „Templariuszu” nie ukazało się wiele lekcji esperanta. Kontynuowane były one w kolejnych numerach zaledwie do listopada 1933 roku. W numerze grudniowym, w miejsce „Poradnika dla Samouków” ukazała się jedynie adnotacja: "postanowiliśmy zwolnić tempo podawanego w naszym miesięczniku materiału zarówno dla samouków, jak i dla kierowników kursów naukowych. Niektóre oddziały znajdują się jeszcze w fazie organizacji, więc nie mogły nadżąyć w nauce za tymi, co już od dłuższego czasu pracują systematycznie, [...] Wobec tego na miesiąc grudzień zarządzam repetycję (powtórzenie) materiału z Nr. 1. "W pierwszej połowie 1934 roku cały „Samouczek” ograniczał się jedynie do zaleceń powtarzania materiału z kolejnych numerów zeszłorocznych. W numerze wrześniowym, mimo braku pozostałych działów, wydrukowano kolejną lekcję esperanta, nie kontynuowaną jednak w numerach nastpnych. W styczniu 1935 roku ukazała się nastpujca wzmianka: "W pierwszych siedmiu numerach „Templarjusza” z 1933 roku były umieszczane lekcje języka esperanckiego, które później zostały przerwane z powodu wielkiego nawału materiału, jaki musiał być wydrukowany w naszym miesięczniku. Od pierwszego numeru bieżącego roku rozpoczynamy w dalszym ciągu nauk tego języka z małym powtórzeniem, która już nie będzie przerwaną, a do zupełnego opanowania esperanta przez tych, którzy wytrwale będą się go uczyli. Dziwna rzecz, że w czasie tak długiej przerwy nie dotarł do nas ani jeden głos domagający się kontynuowania tych lekcyj: stąd widać, że w żadnym Oddziale naszego związku z nich nie korzystano i lekcje esperanta zajmowały tylko napróżno miejsce w „Templarjuszu”, które możnaby zająć innemi artykułami. Proszę więc bardzo, żeby kady Oddział, który chce zaprowadzić u siebie lekcje tego języka, zawiadomił nas listownie." Nastpnie zaś ukazała się ponownie pierwsza lekcja esperanta. Naukę kontynuowano do kwietnia 1935 roku, później zaś lekcje esperanta już na stałe przestały się ukazywać. Na podstawie przytoczonego fragmentu można się tylko domyślać, że prawdopodobnie było to efektem braku reakcji na apel zgłaszania się zainteresowanych nauką tego języka. Również w niektórych szkołach mariawickich nauczano esperanta w klasach 4 - 7. Oprócz brata kapłana M. Bazylego Furmanika, do najaktywniejszych mariawickich kapłanów-esperantystów przedwojennych należeli również: M. Wincenty Nowakowski, M. Szczepan Zasadziński, M. Alfons Jałosiński, M. Bernard Kukla, M. Tadeusz Bucholc, M. Felicjan Włodarczyk i M. Michał Sitek. Duchowni mariawiccy uczestniczyli w krajowych i midzynarodowych spotkaniach esperantystów, przemawiajc podczas nich w wielu oficjalnych sytuacjach jako reprezentanci mariawitów. W numerze „Templariusza” z lipca 1933 roku zamieszczono po polsku sprawozdanie z 6 Ogólnopolskiego Kongresu Esperantystów w Warszawie, w którym czytamy: "Do Warszawy przybyłem (Autor nie jest podpisany, być może chodzi tu o głównego redaktora pisma Feliksa Mirosława Sołtykowskiego - przypisek red.) z Br. kapłanem Bazylim (Furmanikiem - przypisek red.), bardzo gorliwym i zasłużonym esperantystą, gdzie czekał już na nas Br. kapłan Wincenty (Nowakowski - przypisek red.). Również gorliwy esperantysta. [...] Na drugi dzień [4.06.1933] zebraliśmy się wszyscy na żydowskim cmentarzu, by złoyć hołd Twórcy Esperanta - D-rowi Zamenhofowi. Przemawiał tam pewien esperantysta z Buenos-Ajres, Br. Bazyli i wielu innych. [...] Na otwarciu kongresu przemawiali wszyscy delegaci związków esperanckich, przemawiał równie Br. Bazyli i ja. W mowie swojej nadmieniłem, i my, Templariusze znamy doniosłość jzyka esperanckiego i staramy się, aby język ten u nas jak najwięcej był rozpowszechniony ." Niestety po wojnie mariawicki ruch esperancki odrodził się już tylko w nieznacznym stopniu. Tylko niewielu kapłanów powróciło do tej idei. Między nimi znajdował si brat kapłan M. Bazyli Furmanik, który pozostał aktywnym esperantystą aż do śmierci w 1959 roku w wieku 88 lat. Podczas otwarcia Kongresu Powszechnego Esperanta w 1959 (poprawiono - przypisek red. de la tradukanto E.Kozyra) roku w Warszawie powitał on oficjalnie wszystkich zgromadzonych w imieniu mariawitów. Brat Bazyli wydał także kilka broszurek w języku esperanto, między innymi czterostronicową broszurę pod tytułem Ĉefaj principoj de ĝia (mariavita) kredo kaj organizado (Główne zasady jej (mariawickiej) wiary i organizacji). Nadal jednak w niektórych parafiach mariawickich organizowano kursy esperanta. Przybyło również kilku nowych, młodych kapłanów-esperantystów, mikdzy innymi Antoni M. Roman Nowak, Czesław M. Fidelis Ciesielski, Adam M. Bogumił Maciejewski, Czesław M. Rafael Orzechowski, Bazyli M. Ireneusz Furmanik, Mieczysław M. Kazimierz Kaczmarski (Według informacji uzyskancyh od brata kapłana M. Wawrzyńca Rostworowskiego - przypisek red.). Jako jednego z najaktywniejszych mariawickich esperantystów okresu powojennego wymienić należy brata kapłana Franciszka M. Wawrzyńca Rostworowskiego. Do nauki esperanta zachęcił go brat kapłan Bazyli. Pracując w centrali Kościoła wraz z bratem Janem M. Michałem Sitkiem - w tym czasie już naczelnym biskupem Kościoła Starokatolickiego Mariawitów - współpracował z nim przy przygotowaniu przekładu na esperanto tekstu Mszy Świtej, która odprawiona została następnie podczas 44. Kongresu Powszechnego Esperantystów w Warszawie w 1959 roku. Z powodu znacznej odległości kościoła mariawickiego od centrum, oraz trwajcego w nim remontu, msza ta odprawiona została w kościele ewangelicko-augsburskim przy pl. Małachowskiego w Warszawie, udostpnionym mariawitom bez problemu przez proboszcza parafii ewangelickiej będącego jednocześnie prezesem Polskiej Rady Ekumenicznej. Mszę uświetniły pieśni w esperanto w wykonaniu chóru parafii mariawickiej w Lesznie. Podczas pracy nad esperanckim tekstem Mszy Świętej, brat Wawrzyniec zapisał się do Polskiego Związku Esperanckiego, a nastpnie także do Światowego Związku Esperanckiego. Ponieważ podczas wspomnianego już 44. Powszechnego Kongresu Esperantystów w Warszawie padło wiele pytań na temat mariawityzmu, brat kapłan Wawrzyniec przygotował tłumaczenie na esperanto ksig objawień Mateczki, Marii Franciszki Kozłowskiej, jej listów, Życia Duchownego jej autorstwa oraz Listu pasterskiego Pierwszego Biskupa. Powstały także takie pozycje w języku esperanto jak Mateczka Maria Franciszka Kozłowska, Czym jest mariawityzm i U mariawitów (Większość z tych dzieł nie została opublikowana drukiem - przypisek red.). W 1964 roku, po wprowadzeniu przez Polski Zwizek Esperantystów nowej formy - dożywotniego członkowstwa (przez opłacenie z góry składki członkowskiej za 10 następnych lat) brat Wawrzyniec Rostworowski jako jeden z pierwszych skorzystał z niej zyskujc tym samym legitymację numer 4 dożywotniego członka PZE. W latach 1966-69 był on wiceprezesem Okrgu Wschodniego Polskiego Związku Esperantystów. Uczestniczył też w kilku powszechnych kongresach esperantystów. Duchowni mariawiccy utrzymywali również stosunki z innymi esperanckimi organizacjami chrześcijańskimi: rzymskokatolicką (IKUE) i protestancką (KELI), sami jednak do nich nie należąc. Katarzyna Tempczyk

La interno de la Mariavita Preĝejo en Parizo
Wnętrze Kościoła mariawickiego w Paryżu
La Mariavita Klostro en Felicjanów (prononcu: felicjanuf)
La Preĝejo de Mariavitoj (malnov-katolikoj) de la Plej Sankta Sakramento en Łowicz / Loviĉo
La Mariavita Preĝejo en Długa Kościelna (prononcu: dŭuga koŝcjelna)
La preĝejo de Sankta Anna kaj Sankta Marteno en Stryków (prononcu: strikuf)

Bibliografio[redakti | redakti fonton]

Eksteraj ligiloj[redakti | redakti fonton]

Notoj[redakti | redakti fonton]

Referencoj[redakti | redakti fonton]

  1. Mortis pastro M. Wawrzyniec Rostworowski. Alirita 07 września 2015.